KLKS Jantar Swarzewo - strona nieoficjalna

Strona klubowa
  • JANTAR - KULTURA!!
  •        

Buttony

Aktualności

Przegraliśmy z Nordą - nie mieliśmy szans

  • autor: kibol.pl, 2012-04-04 20:44

Przegraliśmy dzisiejszy sparing z Nordą Karwia. Nie jest wstydem podać wynik, ale po prostu chyba nikt nie zdołał naliczyć bramek, które padły w tym meczu. Niestety, wszystkie piłki z siatki wyciągał nasz bramkarz.

Na pewno było 0:9, a może nawet 0:10. Oczywiście, można mówić że wynik mógł być inny. Faktycznie mógł być, ale w obie strony. Mogliśmy strzelić kilka bramek, bo tyle mieliśmy - niemal lub na bank - stuprocentowych sytuacji, z rzutem karnym włącznie. Ale nie strzeliliśmy... Norda również miała sporo więcej okazji, niż te które zdołała wykorzystać. Na szczęście w naszej bramce stał Sivy, który dwoił się i troił, aby wynik dla nas był jak najłagodniejszy.

Generalnie nie ma się co rozpisywać. Norda może i gra tylko w klasie B, ale jak na nasze warunki jest bardzo dobrze poukładanym zespołem. Piłeczka niemal przez cały czas chodziła od nogi do nogi. Były momenty, gdzie i nam się coś mogło udać. Ale nie wykorzystaliśmy okazji. Różnica poziomów - spokojnie dwie klasy rozgrywkowe.

Inna sprawa, że frekwencja wśród naszych zawodników była żenująca. Na szczęście nasze znajomości z Nordą są na tyle przyjacielskie, że chyba nie obrazili się z tego powodu. Nie potrafiliśmy wystawić nawet jedenastu zawodników. Musiał zagrać trener i nawet junior - ze Swarzewa wprawdzie, ale grający w klubie z sąsiedztwa (był jednym z lepszych graczy w naszej drużynie!). O zmianach można było zapomnieć. W drugiej połowie wszedł Waldek Jeschke, który nabawił się wcześniej kontuzji podczas meczu w gminnnej lidze Orlika. Zastąpił trenera, który z kolei musiał zastąpić sędziego - trenera z Karwi. Po pierwszych skurczach łapiących nogi Piotra Zjawionego, trener wszedł jednak spowrotem do gry. Nie na długo, bo i on doznał kontuzji mięśnia uda. Piotr wszedł znowu, ale tylko na chwilę. Czyli dwukrotnie graliśmy w dziesiątkę. Generalnie katastrofa, bo i część innych naszych graczy ledwo zipała na boisku. Nie chcę na razie wskazywać palcem, ale na prawdę niektórych te fajki po prostu kiedyś uduszą...

Na szczęście w drużynie gości zabrakło dwóch podstawowych graczy - stopera i Meyera na napadzie. Nie wiem jaki by mógł być wtedy wynik meczu, gdyby grali razem ze swoją drużyną. Inna rzecz, że i u nas były spore braki. Wyliczyliśmy z trenerem, że zabrakło co najmniej sześciu graczy z podstawowego składu. Trudno, gramy w lidze jakiej gramy, to i wymagania względem piłkarzy są mniejsze...


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [324]
 

Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Losowa galeria

Jantar Swarzewo - Sokół Strzelno
Ładowanie...

Reklama

Logowanie